piątek, 23 listopada 2012

Pragnienie świętości

Istnieje coś, co nazywamy duchowym pragnieniem, jak czytamy w jednym z psalmów: "Dusza moja pragnie Boga, Boga żywego: kiedyż więc przyjdę i ujrzę oblicze Boże?". Mówiąc [na krzyżu] "pragnę", nasz Pan pragnie powrotu do swojego Ojca. Poprzedniej nocy, podczas Ostatniej Wieczerzy, modlił się On do Ojca i prosił o chwałę, która należała do Niego, zanim zostały położone fundamenty pod budowlę świata. Chrystus powiedział swoim uczniom, że idzie przygotować dla nich miejsce. A teraz pragnie On powrócić do swojego Ojca. Przekładając owo duchowe pragnienie naszego Pana na nas samych, cóż takiego posiadamy, gdy kochamy Pana? Posiadamy pragnienie świętości. Pragniemy być świętymi. Pragniemy być szczęśliwi, pragniemy osiągnąć wewnętrzny pokój, pragniemy zjednoczyć się z Ojcem. 

Czymże jest świętość? Świętość jest Chrystusem, który żyje we mnie, bierze we władanie mój umysł i rządzi mną Jego Prawda. Oto czym jest świętość. Jest On w mojej woli i czynię wszystko to, co jest Mu miłe. Jest On w moim ciele, zatem moje ciało staje się tabernakulum. Świętość to nie tylko Chrystus, który mieszka we mnie, to również postępowanie tak, aby [dzięki mnie] inni poznali Chrystusa. Świętość to bycie osobą, którą chce się kochać. Jest to takie postępowanie, które sprawia, że inni pragną pokochać Chrystusa. Gdy inni widzą nas, widzą oni Chrystusa. 

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Źródło: "Through the Year with Fulton J. Sheen", 1985r., str. 71.