niedziela, 1 kwietnia 2012

Lourdes

Na przełomie XIX i XX wieku, żyła w Paryżu kobieta, zwyczajna, katolicka dziewczyna, która wyszła za mąż za lekarza-ateistę, doktora Feliksa Leseura. Próbował on zniszczyć wiarę swojej żony, lecz ona postawiła mu się i zaczęła pilnie studiować swoją wiarę. W 1905r. ciężko zachorowała i została przykuta do łóżka cierpiąć nieustanne bóle aż do sierpnia 1914r. Gdy umierała, powiedziała swojemu mężowi: „Feliksie, gdy umrę, zostaniesz katolikiem i ojcem dominikaninem”.

„Elżbieto, znasz moje nastawienie, przysięgłem Bogu nienawiść, żyję tą nienawiścią i w niej umrę.”

Powtórzyła ona swoje słowa i umarła. Umarła w ramionach swojego męża w wieku 47 lat. 

Porządkując papiery swojej żony, Feliks znalazł jej testament. Napisała ona:

„W 1905r. poprosiłam Boga wszechmogącego, aby zesłał mi wystarczająco duże cierpienie, aby odkupić twoją duszę. W dniu, w którym umrę, cena zostanie zapłacona. Nie ma większej miłości nad tę, gdy żona oddaje życie za swojego męża.”

Dr Leseur, ateista, zignorował jej testament jako wymysły pobożnej kobiety. Postanowił napisać książkę przeciwko Lourdes. Pojechał nawet do Lourdes, aby oszkalować Najświętszą Maryję Pannę.

Jednakże gdy spojrzał na oblicze figury Maryi, otrzymał wielki dar wiary. Tak całkowity, tak doskonały był ten dar, że nigdy nie musiał zadawać sobie pytań i mówić: “jak uporam się z tą lub tamtą trudnością?”

Zobaczył wszystko. W jednej chwili.

W tamtych czasach papieżem był Benedykt XV. Póżniej nadeszła I wojna światowa. Usłyszawszy o nawróceniu doktora Leseura, Papież Benedykt posłał po niego. Dr Leseur przyszedł w towarzystwie o. Jona Vinnei, oratora Notre Dame. Dr Leseur opowiedział o swoim nawróceniu i oznajmił, że chciałby zostać kapłanem w zakonie dominikańskim. Ojciec Święty odrzekł: „Zabraniam ci. Musisz pozostać w świecie i naprawić zło, które wyrządziłeś”.

Ojciec Święty rozmawiał następnie z o. Vinneą, a później znów z doktorem Leseurem i powiedział mu:

„Odwołuję swą decyzję. Możesz zrobić cokolwiek, co każe ci ojciec Vinnea”.

W 1924r., w czasie Wielkiego Postu, ja, Fulton J. Sheen, wziąłem udział w rekolekcjach w klasztorze dominikańskim w Belgii. Cztery razy każdego dnia, po 45 minut, odbywałem rekolekcje pod kierownictwem duchowym Ojca Feliksa Leseura z zakonu kaznodziejskiego, katolickiego kapłana dominikańskiego, który opowiedział mi tę historię.

Arcybiskup Fulton J. Sheen

Proces beatyfikacyjny Elżbiety Leseur rozpatrywany jest w Rzymie. Ojciec Leseur umarł jako ksiądz w 1950r.