niedziela, 6 listopada 2011

Słowo do nienawistników

Nasz Pan przemówił z Krzyża do tych, którzy Go nienawidzili, albowiem na świecie są masy tych, którzy nie mogą ścierpieć Jego imienia. Rzucili Mu wyzwanie. Powiedzieli: "jeśli jesteś Synem Boga, zejdź z krzyża." Zejdź i uwierzymy. Jasne, że uwierzą. Uwierzą we wszystko, tylko nie w Krzyż, nie w umartwienie i w zaparcie się samego siebie. Zawiśnięcie na krzyżu nie jest oznaką słabości - to posłuszeństwo wobec prawa ofiary. Gdyby [Chrystus] zszedł z krzyża, nigdy by nas nie zbawił. Jest rzeczą ludzką zejść z krzyża; wisieć na krzyżu - jest rzeczą Boską. Jest zatem wielu, którzy mówią: "Uwierzę we wszystko, uwierzę, że jest Bogiem, uwierzę w Jego Kościół i w Jego Papieża, byle nie w Krzyż, byle nie w Ofiarę". To wszystko. George Bernard Shaw powiedział [o Krzyżu]: "To właśnie jest przeszkoda, która blokuje drogę." Jasne, że blokuje drogę. Blokuje drogę do piekła. A nasz Pan modlił się jedynie o przebaczenie dla nich. Powiedział: "Ojcze, przebacz im, albowiem nie wiedzą, co czynią". To nie mądrość zbawia, a ignorancja. Gdybyśmy wiedzieli, co czyniliśmy, gdy ukrzyżowaliśmy Pana, nigdy nie zostalibyśmy zbawieni. Tylko w stanie ignorancji odnośnie do tego, co czynimy, gdy Go krzyżujemy, możemy znaleźć się wśród tych, którzy usłyszą okrzyk "przebacz im".

Arcybiskup Fulton J. Sheen